Prawnym okiem

SKUTECZNY BAT NA KIEROWCÓW

Odpowiednie i skuteczne kary dla kierowców na „podwójnym gazie” to problem, który wciąż nie traci na aktualności. Eksperci wyraźnie wypowiadają się negatywnie co do zaostrzenia wymiarów kar izolacyjnych w tego typu przypadkach wskazując, że o skuteczności kary decyduje nie jej „dolegliwość”, a pewność, że się ją dostanie, jak i szybkość jej wykonania (źródło portal brd24.pl).

Z kolei ostatni projekt zaostrzenia sankcji dla kierowców jest w ocenie Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro – wysoce pożądany.  Zdaniem Prokuratora Generalnego:

„Nie można dłużej tolerować sytuacji, w której wymiar sprawiedliwości jest bezradny wobec tych, którzy drwią z prawa i stwarzają śmiertelne zagrożenie”.

W istocie założenie słuszne, ale co tak naprawdę miałoby się zmienić i czy te zmiany przyniosą oczekiwaną poprawę?

Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Projekt zakłada następujące zmiany:

  • minimum 2 lata pozbawienia wolności bez możliwości zawieszenia kary dla pijanego lub odurzonego narkotykami sprawcy śmiertelnego wypadku lub sprawcy powodującego ciężkie uszkodzenia ciała (obecnie dolna granica to 9 miesięcy, a karę można zawiesić na okres próby),
  • przedawnienie karalności nastąpi dopiero po 3 latach od popełnienia czynu (obecnie następuje po 2 latach),
  • za prowadzenie samochodu w okresie 3 miesięcznego zatrzymania prawa jazdy przez starostę projekt zakłada – poza aktualnym zagrożeniem karą do 2 lat pozbawienia wolności – obligatoryjne orzekanie przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów w wymiarze 1-15 lat,
  • dodatkowo Ministerstwo proponuje do 5 lat więzienia dla łamiącego sądowy zakaz prowadzenia pojazdów (obecnie do 3 lat).

Jak widać proponowane zmiany opierają się na rozbudowaniu i zwiększeniu kar izolacyjnych tj. kara więzienia. Czy kara ta jest na tyle skuteczna aby rozwiązać istniejący problem z „niesfornymi” kierowcami? Kraty

W mojej ocenie niestety nie.

Przede wszystkim resocjalizacja w zakładach karnych to mit. Poza oczywistym przeludnieniem więzień, które przeczy realizacji celów resocjalizacyjnych zdarzają się również sytuacje, że skazany trafiający po raz pierwszy do więzienia musi obracać się w towarzystwie stałych bywalców zakładów karnych. Szukając akceptacji u pozostałych osadzonych często dostosowuje swoje zachowanie do większości, zamiast traktować karę jako sposób na przemyślenie swojego postępowania i wyciągnięcie wniosków na przyszłość.

Warunki panujące obecnie w większości polskich zakładów karnych w większym stopniu sprzyjają demoralizacji niż resocjalizacji skazanych. Społeczeństwo domaga się wysokich kar dla morderców i gwałcicieli, tymczasem wiezienia często są zapełnione drobnymi złodziejaszkami czy też zbuntowanymi młodymi mężczyznami.

Co zatem mogłoby być bardziej skuteczne?

Warto iść za przykładem Europy, która osiąga lepsze wyniki w zakresie prewencji generalnej stosując wysokie grzywny.

taxes-tax-evasion-police-handcuffs-scam-5

Nie sposób nie zgodzić się z twierdzeniem prof. Mariana Filara, karnisty z Uniwersytetu w Toruniu, według którego:

Pozbawienie wolności powinno mieć charakter środka ostatecznego i wchodzić w grę tylko wtedy, gdy inna kara nie może być zastosowana. Praktyka dowodzi bowiem, że kary izolacyjne przynoszą więcej szkód niż korzyści. Wiadomo nie od dziś, że więzienie średnio służy resocjalizacji. Do tego jest kosztowe dla budżetu państwa.

Z kolei bardzo niski poziom orzekania oraz skromny katalog kar finansowych daje do myślenia. Dla porównania w Austrii, Szwecji i Niemczech udział tych grzywien w wyrokach waha się od 60 do 70 %, w Anglii, Norwegii i Portugalii – powyżej 70 %, w Finlandii zaś blisko 90 %. Gorzej niż w Polsce jest m.in. w Grecji i na Litwie (około 3,5 %) oraz w Czechach, na Słowacji oraz w Słowenii (nieco powyżej 5 %). W Polsce jet to ok. 20 %.

Problem ze stosowaniem grzywien sprowadza się głównie do ich nieściągalności, niskich dochodów Polaków jak i braku dostosowania ich wymiaru do rzeczywistych możliwości finansowych sprawców przestępstw. Dodatkową, pomijaną kwestią jest w mojej ocenie brak zabezpieczenia wykonania tego typu sankcji na etapie wszczęcia postępowania.

Sędziowie odzwyczaili się od orzekania grzywien, gdyż wydają się nieskuteczne. Skoro jednak w procedurach innych krajów znajdują one zastosowanie to również w naszym porządku mają szanse powodzenia. Kary izolacyjne w żaden sposób nie przekonują do ich stosowania a diametralna reforma w tym zakresie jest raczej mało prawdopodobna. Wiązałoby się to bowiem z zwiększeniem ilości zakładów karnych. Chyba jednak nie o to chodzi. Niewątpliwie grzywny wymagają skierowania działań na poprawienie skuteczności ich dochodzenia oraz poszerzenia katalogu ich stosowania. Zwiększenie ich stosowania może znacząco wpłynąć na problem przeludnienia zakładów karnych.  Co więcej nic tak nie działa na wyobraźnię jak wizualizacja sięgnięcia „państwowej ręki” do kieszeni obywatela.

Warto na zakończenie zauważyć, że Polacy wypuszczając się na drogi naszych sąsiadów – lub też dalej – w obawie przed wysokimi grzywnami rzadko decydują się na łamanie przepisów na tych drogach. Może to jest jakaś wskazówka.

Dodano: 14.01.2017
Julia Dutka

Julia Dutka

Od 2013 roku świadczę pomoc prawną osobom fizycznym oraz innym podmiotom - w tym przedsiębiorcom. Specjalizacja mojej Kancelarii opiera się na obsłudze przedsiębiorców, zleceniach z zakresu: prawa kontraktów, ochrony konkurencji i konsumentów, szeroko pojętej windykacji oraz restrukturyzacji długów. Dodatkowo z pasją podchodzę do kwestii ochrony praw zwierząt. Przy pomocy bloga staram się przybliżyć mój zawód oraz problemy z jakimi się spotykam w pracy.

Kontakt bezpośredni: kancelaria@juliadutka.pl
+ 48 609 467 129